Remont to najlepszy (i najtańszy) moment na smart home

Większość telefonów w sprawie smart home dostajemy za późno. Ściany zamknięte, gładzie położone, czasem już meble stoją - i teraz "chcielibyśmy sterować roletami z telefonu". Da się, prawie zawsze się da. Ale to, co w trakcie remontu kosztowałoby kilkanaście złotych za punkt, po remoncie oznacza kucie bruzd, poprawki tynkarskie i malowanie. Setki złotych za pojedynczy punkt, plus kurz w wykończonym domu.
Dlatego ten tekst. Jeśli jesteś w trakcie projektu albo remontu - albo jesteś architektem i prowadzisz klienta przez wykończenie - poniżej jest wszystko, co trzeba ustalić z elektrykiem, zanim ściany pójdą do zamknięcia.
Dlaczego przewody decydują o wszystkim
Sprzęt smart home można wymienić. Przekaźnik, czujnik, centralka - to elementy, które wpina się i wypina. Instalacja w ścianie zostaje na 20-30 lat. Jeżeli w puszce włącznika nie ma przewodu neutralnego, to żaden przyzwoity moduł sterujący tam nie zadziała i zostają półśrodki. Jeżeli do okna nie biegnie przewód pod napęd rolety, roleta będzie na baterie albo wcale.
Odwrotnie to działa równie mocno: dom z dobrze rozprowadzoną instalacją może na start w ogóle nie mieć automatyki. Zwykłe włączniki, zwykłe rolety na ścianie. Ale każdy punkt jest przygotowany i "usmartowienie" go za rok czy pięć lat to kwestia wpięcia modułu, nie remontu.
Co ustalić z elektrykiem, zanim zamkną ściany
To jest ta część, którą warto przekazać wykonawcy wprost, punkt po punkcie. Nic z tego nie jest egzotyką - to standardowe roboty elektryczne, tylko zaplanowane z myślą o tym, co będzie w puszkach za kilka lat.
- Przewód neutralny (N) w każdej puszce włącznika. W starszym standardzie do włącznika ciągnie się tylko fazę. Moduł sterujący potrzebuje zasilania, czyli fazy i neutralnego. To jedna żyła więcej w tym samym przewodzie - przy otwartych ścianach różnica w koszcie jest pomijalna.
- Puszki głębokie (60 mm) zamiast standardowych. Moduł musi się zmieścić za włącznikiem. Głębsza puszka kosztuje kilka złotych więcej i oszczędza godziny walki podczas montażu.
- Przewód do każdej rolety i markizy. Do wnęki okiennej: zasilanie napędu plus sterowanie. Nawet jeśli rolety wejdą dopiero za dwa lata - przewód ma czekać w puszce.
- Zapas miejsca w rozdzielnicy. Kilka wolnych pól na moduły szynowe, przekaźniki i zasilacz. Rozdzielnica "pod korek" to najczęstsza blokada, jaką zastajemy w nowych domach.
- Skrętka (kat. 6) do punktów dostępowych i kamer. Po jednym przewodzie w sufit na każdej kondygnacji pod punkt dostępowy WiFi, plus do miejsc na kamery i wideodomofon. Typowy dom to dziś 30-80 urządzeń w sieci i samo WiFi z jednego routera tego nie uniesie - pisaliśmy o tym przy okazji porządnej sieci domowej.
- Zasilanie tam, gdzie zamieszkają czujniki. Czujnik zalania przy pralce i pod zlewem, czujnik ruchu w korytarzu i garażu, czujka przy drzwiach tarasowych. Część działa na baterie, ale punkt zasilania w tych miejscach daje wybór - a gniazdo dorobione przy otwartej ścianie kosztuje grosze.
Sześć punktów. Żaden nie wymaga decyzji "jaki system automatyki" - to przygotowanie neutralne, które nie zamyka żadnej drogi.
"Ale my jeszcze nie wiemy, czy chcemy smart home"
To najczęstsza odpowiedź i jest w porządku. Rzecz w tym, że powyższa lista nie zobowiązuje do niczego. Dom z neutralnym w puszkach i skrętką w suficie to po prostu dobrze zrobiona instalacja - działa identycznie ze zwykłymi włącznikami. Różnica ujawnia się dopiero wtedy, gdy zmienicie zdanie. Wtedy jedna wersja domu przyjmuje automatykę w jeden dzień montażu, a druga wymaga kucia świeżo pomalowanych ścian.
Z naszego doświadczenia: mniej więcej połowa klientów, którzy "jeszcze nie wiedzą", wraca do tematu w ciągu dwóch lat od wprowadzki. Zwykle zaczyna się od rolet albo ogrzewania.
Kiedy się odezwać
Najlepszy moment to etap projektu elektryki albo tuż przed nim - wtedy zmiany są darmowe, bo istnieją tylko na rysunku. Dobry moment to także trwający remont z otwartymi ścianami. Za późno robi się dokładnie w dniu, w którym ekipa zaczyna gipsować.
Jeśli jesteś na którymś z tych etapów, napisz do nas - przejrzymy projekt elektryki i powiemy, co dopisać, zanim będzie drogo.
Masz pytanie o swój dom lub sprzęt?
Opowiedz nam o swojej przestrzeni lub projekcie. Odezwiemy się w ciągu jednego dnia roboczego z konkretną propozycją.
Skontaktuj się